Blog - Najnowsze informacje o promocjach


12.02
2018
1209

Kuchnia molekularna - na czym polega i gdzie serwują?

Kuchnia molekularna - na czym polega i gdzie serwują?

Takie specjały jak lody o smaku musztardy jeszcze do niedawna należały do grupy czysto abstrakcyjnej. Kuchnia molekularna charakteryzuje się jednak przełamywaniem konwencji, niebanalnym łączeniem składników, a także smaków. Dla niektórych to czysta ekstrawagancja, dla innych okazja do spróbowania czegoś nowego. Nie zmienia to jednak prostego faktu, produkty tego typu coraz częściej pojawiają się w specjalnych restauracjach.

Takie specjały jak lody o smaku musztardy jeszcze do niedawna należały do grupy czysto abstrakcyjnej. Kuchnia molekularna charakteryzuje się jednak przełamywaniem konwencji, niebanalnym łączeniem składników, a także smaków. Dla niektórych to czysta ekstrawagancja, dla innych okazja do spróbowania czegoś nowego. Nie zmienia to jednak prostego faktu, produkty tego typu coraz częściej pojawiają się w specjalnych restauracjach.

 

Wiedzieć więcej

Początki kuchni molekularnej są wbrew pozorom dosyć odległe. Sięgają przełomu XVIII i XIX wieku, kiedy to żył Sir Benjamin Thompson, uznawany za prekursora tego typu żywności. Więcej wiemy jednak dopiero o osiągnięciach niedawnych (koniec XX wieku). To właśnie wtedy węgierski fizyk Nicholas Kurti oraz francuski chemik Herve This stworzyli pojęcie ,,gastronomia molekularna”.

Nazwa tego typu kuchni pochodzi od molekuł czyli cząsteczek. Wspomniani wyżej naukowcy widzieli właśnie w ten sposób codzienną żywność. Za pomocą molekuł można zmieniać właściwości fizyczne oraz chemiczne potraw. Trop ten szybko podjęli renomowani kucharze. Rozpoczął się swoisty wyścig, w którym prym wiodło stworzenie niekonwencjonalnych, niespotykanych wcześniej połączeń.

Kuchnia molekularna to temat kontrowersyjny, któremu znacząco sprzeciwiają się tradycjonaliści. Powstałe w laboratoriach ,,mieszanki”, nie mają według nich zbyt wiele wspólnego z prawdziwą kuchnią. Jesteśmy dodatkowo przewrażliwieni na punkcie modyfikowanej żywności. Z tego powodu projekt molekularny przedstawia się w raczej niekorzystnym świetle.

Warto wspomnieć o tym, że substancje wykorzystywane w gastronomii molekularnej, są w pełni naturalne (to czystej postaci związki chemiczne). Ciężko zatem porównywać je z chociażby GMO.

 

Kuchnia jak laboratorium

Kuchnia molekularna zrywa poniekąd z konwenansami. Nie ma tu mowy o prostym przygotowywaniu potraw według znanych receptur. Poszukuje się za to unikatowego smaku – dania zaś podaje w zaskakujących formach.

W wystroju tego typu kuchni próżno szukać garnków czy też patelni. Całość przypomina raczej laboratorium, w którym kucharze tworzą swoiste ,,kulinarne dzieła sztuki”. Nie należy jednak mylić tego typu kuchni z czystą chemią. Potrawy powstają na bazie tradycyjnych składników (wymienić można tu chociażby wyciąg z morskich alg, zmieniający konsystencję). Ważna jest również precyzja, jedna kropla potrafi zniweczyć wielodniowy trud kucharza.

 

Najsłynniejsze restauracje

Niewątpliwie najbardziej znaną restauracją tego typu jest El Bulla (wybrzeże Costa Brava, Hiszpania). Zainteresowanie żywnością tego typu jest ogromne. Każdego roku zgłasza się tu blisko 2 miliony chętnych, a restauracja obsługuje klientów przez pół roku. W pozostałym czasie, pracuje się tu nad nowymi smakami. Wymienić można na przykład oliwki w kapsułkach czy też stek z łososia w formie ptasiego mleczka.

Długi proces produkcji skutecznie ogranicza rolę menu. Molekularne dania przygotowuje się zbyt długo, aby móc wybierać je na bieżąco. Nie przeszkadza to jednak gościom. Są oni gotowi zapłacić nawet 300 euro za tego typu przyjemność.

Do znanych należy zaliczyć również restaurację The Fat Duck (Bray, Wielka Brytania). Spragnionych wrażeń raczy tu m.in. ślimakowa owsianka. Właściciela restauracji doceniła sama królowa Elżbieta, która przyznała mu Order Imperium Brytyjskiego.

Zestawienie europejskie zamyka francuski szef kuchni Pierre Gagnaire. Prowadzi on obecnie siedem restauracji na całym świecie, wśród których prym wiedzie ta paryska. Gagnaire współpracuje z Hervé Thisem (fizyko-chemikiem), z którym razem tworzą niezapomniane smaki.

Pierwsza polska molekularna restauracja to Dolce Vita w Bydgoszczy. Oferuje swoim klientom niezapomniane doznania dwukrotnie w ciągu miesiąca. Za przyjemność tego typu należy zapłacić nawet 250 zł. Stolik rezerwuje się z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Wśród ,,obecnych na rynku” należy wymienić również restaurację Flamingo w Kudowie-Zdroju. Klub Polskiej Rady Biznesu zaś, poznaje te niecodzienne smaki dzięki Wojciechowi Modest Amaro.

 

Kuchnia przyszłości?

Chociaż twórcy kuchni molekularnej pałają entuzjazmem, jej szanse na globalny sukces są nikłe. Forma ta raczej nie trafi pod strzechy, przygotowywanie dań tego typu w domu, byłoby bowiem zbyt uciążliwe (a także kosztowne). To jednak swoista kulinarna ciekawostka, o której warto wiedzieć. Jeżeli zechcemy spróbować dań tego typu, możemy się udać do jednego ze wspomnianych miejsc

Więcej wpisów z bloga

Black Friday 2018 [LISTA SKLEPÓW]
Polecamy
19.11
2018
1209

Black Friday 2018 [LISTA SKLEPÓW]

Jesień to czas kiedy wielu klientów zaczyna poszukiwać korzystnych promocji i rabatów na różnorodne produkty. Z roku na rok coraz większą popularnością cieszy się akcja Black Friday. W tym roku szalony piątek przypada na 23 listopada. Tego dnia z pewnością warto wybrać się na udane zakupy.

Czytaj więcej »
Kolorówka tańsza o 55% - Czy niedługo pojawi się znana promocja w Rossmannie?
Polecamy
01.10
2018
1209

Kolorówka tańsza o 55% - Czy niedługo pojawi się znana promocja w Rossmannie?

Już niebawem wszystkie kobiety dbające o piękny i niepowtarzalny wygląd będą mogły zakupić ulubione kosmetyki w niebywale niskiej cenie. Otóż sieć sklepów Rossmann, po raz kolejny szykuje się do kultowej promocji kosmetyków.

Czytaj więcej »

Zobacz wszystkie